Logowanie

Zaloguj za pomocą
PWZ i hasła

Zaloguj przez
login.gov

Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.

4 maja 2026

Co dalej…

Łukasz Jasek, Prezes ORL w Łodzi 

Przed nami kolejny etap wyborów samorządowych. W dniach 21–23 maja odbędzie się Krajowy Zjazd Lekarzy, na którym wybierane będą władze Naczelnej Rady Lekarskiej. W aktualnej, mówiąc eufemistycznie, niełatwej sytuacji ochrony zdrowia, musimy mieć pewność, że środowisko lekarskie będzie silne i godnie reprezentowane. 

Z dotychczasowych doświadczeń wiemy, że często to lekarze są przedstawiani jako winowajcy występujących problemów i że to samorząd jest ich głównym adwokatem. W ostatnich latach wyraźnie wzrosła medialna rozpoznawalność izb lekarskich. Staliśmy się punktem odniesienia i głosem chętnie słuchanym przez media. To nasze środowisko wielokrotnie tłumaczyło zawiłości systemu. Broniliśmy też lekarzy, a wielokrotnie również pacjentów w trudnych sytuacjach, w których się znajdowali. Za wzmocnieniem naszej pozycji medialnej poszła również większa rozpoznawalność i zdecydowanie silniejszy odbiór po stronie decydentów. Nie ma zagadnienia dotyczącego szeroko rozumianej ochrony zdrowia w pracach, w których nie brałyby udziału izby lekarskie, z Naczelną Radą Lekarską na czele. Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi jest jedną z tych izb, których przedstawiciele są obecni w mediach i reprezentują interesy lekarzy. Jesteśmy tym bardziej słyszani i wysłuchiwani, im mocniejsi jesteśmy medialnie. 

Funkcją Naczelnej Rady Lekarskiej i całego pionu naczelnego ma być też lobbowanie, przekonywanie do naszych racji i wzmacnianie pozycji środowiska. Spotkania z politykami, udział w pracach komisji i zespołów zajmujących się ochroną zdrowia to kilka przykładów dobrze rozumianego lobbingu na rzecz lekarzy. W zasadzie wyłącznie nasz samorząd reprezentuje wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów, bez podziału na rodzaj zatrudnienia czy specjalizację. Liczę na to, że po majowym Krajowym Zjeździe Lekarzy pozycja izb lekarskich będzie jeszcze silniejsza, tak żebyśmy mogli realnie kreować rzeczywistość dotyczącą naszego zawodu i ochrony zdrowia. 

Musimy jednak pamiętać o tym, że będziemy zdecydowanie bardziej liczyć się w dyskursie, kiedy będziemy występowali jednym wspólnym frontem. Środowisko powinno być monolitem i jednogłośnie walczyć o dobro lekarzy. Zgodnie ze starą maksymą: „zgoda buduje...”. Wszystkie dotychczasowe zewnętrzne i wewnętrzne próby rozregulowania NRL osłabiają naszą pozycję i działają na naszą niekorzyść, dlatego mam nadzieję, że po KZL sytuacja się oczyści i będziemy mieli godną i silną reprezentację. 

Przed nami wiele pracy. Wciąż na stole jest system no fault. Jest to jeden ze sztandarowych projektów, które powinniśmy realizować. Został utworzony fundusz kompensacyjny przy Rzeczniku Praw Pacjenta, który jest pierwszym krokiem w kierunku realizacji tego rozwiązania, zwiększającego bezpieczeństwo naszej pracy. W nadchodzącej kadencji trzeba będzie wzmocnić działania na rzecz wprowadzenia tego systemu. 

Zgodnie z ustawą, izby lekarskie będą odpowiedzialne za certyfikowanie umiejętności lekarskich, co realnie wpłynie na poziom i jakość kształcenia podyplomowego. To coś, o co walczyliśmy od wielu lat. Dodatkowo podpisane porozumienie między Centralnym Ośrodkiem Badań, Innowacji i Kształcenia NRL, Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego i Główną Biblioteką Lekarską pozwoli na ujednolicenie procesu organizowania kursów doszkalających. Element edukacyjny jest jednym z najważniejszych zadań samorządu lekarskiego, a jego dalsze wzmocnienie jest oczekiwane przez nasze środowisko, dlatego powyższe rozwiązania są podejmowane. 

Dwie powyższe sprawy są tylko skromnymi przykładami wyzwań, które będą stały przed nami w kolejnej kadencji. Tematów wymagających działania zapewne będzie jeszcze więcej. Reprezentanci OIL w Łodzi w pionie naczelnym w upływającej kadencji byli aktywnymi uczestnikami zarówno procesów decyzyjnych, jak i koncepcyjnych. Mam nadzieję, że w kolejnej kadencji region łódzki dalej będzie silnie reprezentowany i będzie miał realny wpływ na działania NRL. Nasza Izba rozwija się dzięki zgodzie i ewolucji, a nie rewolucji czy walce wewnętrznej. Potrafimy się ze sobą porozumieć, pomimo czasem różnych wizji kierunku działań. Chciałbym, aby takie walory charakteryzowały również pion centralny naszego samorządu. Wtedy będzie on skuteczniejszy w swoich działaniach. Życzę nam wszystkim, aby tak właśnie się stało. 

Panaceum 5/2026

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.