Logowanie

Zaloguj za pomocą
PWZ i hasła

Zaloguj przez
login.gov

Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.

3 marca 2026

Felieton na koniec IX kadencji

Niejednokrotnie pisałem w swoich felietonach o fenomenie czasu. Wedle współczesnych teorii prędkość jego upływu zależy od wielu czynników. Dylatacja czasu zależy między innymi od prędkości, z jaką się poruszamy, jak i od siły grawitacji. Nieco inaczej dzieje się w przypadku splątania kwantowego cząstek. Tu możemy rozważać tworzenie czasoprzestrzeni i innych fenomenów, w tym podróże w czasie poprzez tunele czasoprzestrzenne. Swojego rodzaju podróżą w czasie jest historia, do której możemy wracać, analizować i wyciągać wnioski. Możemy też doświadczyć przyszłości – tu wystarczy tylko odrobinę dłużej poczekać, aż się zdarzy.

Trochę historii. W 1997 roku zostałem wybrany do Okręgowej Rady Lekarskiej i nie przypuszczałem wówczas, że w VIII i IX kadencji będę jej prezesem. Byłem sekretarzem (IV kadencja), zastępcą sekretarza (V kadencja) i ponownie sekretarzem Rady (VI i VII kadencja). Przeszedłem przez 29 lat kilka szczebli w naszym samorządzie i wiem, jak długą i trudną drogę przebyliśmy, i jak wielu dokonań byliśmy sprawcami.

Powstanie, a właściwe reaktywacja samorządu to rok 1989. To dzięki uporowi i konsekwencji kilku zapaleńców samorządność lekarska odzyskała realny obraz. Wśród nich byli także członkowie naszej Izby. Początki wymagały tworzenia biura, prowadzenia rejestrów, zasad przyznawania praw wykonywania zawodu, funkcjonowania pionu odpowiedzialności zawodowej. Kolejne etapy też nie były najprostsze, konieczne były pomieszczenia biurowe, miejsca obrad rady i komisji, sądu lekarskiego i rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Wreszcie siedziba i jej otoczenie. Reprezentacyjna willa przy ul Czerwonej wraz z ogrodem wymagała remontu i pieczołowitej renowacji. To dzieło poprzedników, prezesów poprzednich kadencji i zaangażowanych działaczy samorządowych. To wszystko stanowi kapitał, którym aktualnie dysponujemy. To nie powstało samo. Za każdym dziełem stali konkretni ludzie, konkretni działacze, którzy poświęcali swój czas i energię dla naszej społeczności, dla naszej Izby. Szanujmy ich dokonania. Samorządność nie jest dana raz na zawsze, trzeba o nią zabiegać, dbać i bronić na wszystkich możliwych płaszczyznach.

Na przełomie IX i X kadencji samorządu lekarskiego mamy do czynienia ze sztafetą pokoleń, wydawałoby się novum, a w odniesieniu do historii jest czymś naturalnym. Najistotniejsze, by w tej sztafecie miała miejsce zastępowalność. Tak by działalność samorządu kontynuować i wzbogacać. Z każdą następną kadencją, każdym nowym prezesem i nowymi działaczami, izba przechodzi zmiany. Ważne, by przystawała do współczesnych oczekiwań całej społeczności lekarskiej, a jednocześnie czerpała wiedzę i doświadczenie poprzedników. Otto von Bismarck powiedział: Mądry człowiek uczy się na błędach innych i można dodać, bo wie, że sam nie zdąży wszystkich popełnić.

„Samorządność nie jest dana raz na zawsze, trzeba o nią zabiegać, dbać i bronić na wszystkich możliwych płaszczyznach”.

Cieszy fakt obecności i aktywnego działania w naszej Izbie młodszych (nie tylko młodych) kolegów. Ci młodsi (ode mnie) wiceprezesi Łukasz i Mateusz gwarantują moim zdaniem dobrą przyszłość łódzkiej Izby, podobne sekretarz Filip i przewodnicząca komisji młodych Diana. W nich pokładam nadzieję. No i oczywiście Patrycja, tworząca wraz z Agnieszką i zespołem nasze „Panaceum”. Gdybym chciał wymieniać wszystkich, to nie starczyłoby miejsca w tym felietonie. Musiałbym wymienić członków prezydium i co najmniej trzy czwarte Rady. Wzorowo działające Biuro, jego profesjonalizm, kompetencje i sprawność organizacyjna to podstawa. Dyrektor Biura Iwona to wartość sama w sobie. Wszyscy to wiemy. Wspierana przez wicedyrektorów Martę i Wojtka oraz poszczególne działy, prawny, rejestru, medialny i oczywiści Małgorzata z księgowością – stanowią zgrany zespół, filary naszej Izby. Podobnie Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej z zastępcami i biuro oraz Przewodniczący Sądu z sędziami i jego kancelaria.

Pozostali pracujący na rzecz naszej Izby to także wyjątkowe jednostki. Od dbających o nasz wizerunek w mediach Justyny i Karoliny aż po dbających o siedzibę Andrzeja, Tomka i Wojtka. Słowem, każdy ma tu cząstkę zasług. Kończę tradycyjnie cytatem, tym razem Wojciech Młynarski („Kocham jutro”, 2000)

Kolejny dzień zamyka bramy

I słońce w głębi mórz się skryło,

Oto czas przeszły dokonany

To już historia, to już było

Niczego zmienić w tym nie mogę,

Lecz przez zakręty życia mego

Mogę wyruszyć w dalszą drogę

Z nadzieją nową i dlatego

Kocham jutro

Wszystkim dobrej przyszłości życzę

Paweł Czekalski, Wasz prezes

Panaceum 3/2026

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.