Logowanie

Zaloguj za pomocą
PWZ i hasła

Zaloguj przez
login.gov

Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.

20 kwietnia 2026

(Nie)odpowiedzi na apele OZL

Okręgowy Zjazd Lekarzy podjął wiele istotnych apeli i stanowisk. Wśród nich między innymi to o konieczności stworzenia mapy potrzeb zdrowotnych i przywrócenia ustawowej roli składek na ubezpieczenie zdrowotne. Uchwały trafiły do adresatów, na niektóre otrzymaliśmy odpowiedzi. Niestety nie są to odpowiedzi, które mogłyby satysfakcjonować zarówno apelujących, jak i całe środowisko lekarskie.

Poniżej publikujemy treść apeli oraz treść odpowiedzi, które wpłynęły do OIL. Dokumenty uzupełnia komentarz Adama Millera, Sekretarza ORL w Łodzi.

Pełna treść apelu poniżej:

Poniżej odpowiedź na apel:

Komentarz do apelu:

"W Apelu nr 4 OZL zwrócił się do Wojewody Łódzkiego o stworzenie map potrzeb zdrowotnych dla oddziałów chorób wewnętrznych oraz geriatrii wraz z zapytaniem o ich planowane finansowanie i obsadę kadrową. Wyraził też obawę, że otwarcie nowych oddziałów geriatrycznych z dotacji KPO spowoduje dalszą redukcję łóżek ogólnointernistycznych.

Wojewoda Łódzki uchylił się od odpowiedzi na Apel, przekierowując go do Ministerstwa Zdrowia. W piśmie Departamentu Analiz i Strategii MZ próżno szukać konstruktywnych odniesień do podnoszonych w Apelu wątków. Poznajemy natomiast garść suchych statystyk z lat minionych, dotyczących ilości praktykujących specjalistów, zastępowalności pokoleń i obłożenia łóżek internistycznych 1,5 roku temu. Niestety wydaje się, że dane na których opiera się Ministerstwo, są nieaktualne i nie znajdują odzwierciedlenia w stanie faktycznym.

Teoretycznie możemy odetchnąć z ulgą, bo dysponując liczbą 1,8 geriatry na 100 tysięcy mieszkańców region łódzki przewyższa średnią krajową. Ba, w przeciwieństwie do reszty kraju, może pochwalić się w tym względzie trendem wzrostowym! Niestety w kolejnych latach prognozuje się spadek liczby praktykujących specjalistów chorób wewnętrznych oraz geriatrii, ale odpowiedź MZ nie przedstawia żadnych propozycji odwrócenia tego trendu. Co więcej, w wyniku szczegółowo przeprowadzonej analizy urzędnicy Ministerstwa Zdrowia stwierdzili, że zawieszony oddział internistyczny Szpitala w Sieradzu i działający szczątkowo oddział w Ośrodku im. Madurowicza w Łodzi, z nawiązką zabezpieczają aktualne (03.2026) potrzeby zdrowotne mieszkańców regionu, gdyż 31 grudnia 2024 roku ich obłożenie nie przekraczało 100%. Aby rozwiać wszelkie obawy, Autor odpowiedzi konkluduje, że Krajowy Plan Transformacji wskazuje na "konieczność integracji opieki internistycznej, rehabilitacyjnej i profilaktycznej" nad osobami starszymi. Myślę, że teraz wszyscy możemy już spać spokojnie, bo choć nie ma pomysłu jak sprawić, by żyło się lepiej, to przynajmniej jest Plan. Plan wskazujący co należy zrobić, jednak bez zastanowienia jakimi narzędziami i jakim kosztem. Czyli tradycyjnie, Plan jest prosty: jakoś to będzie".

---------------------------------------

Pełna treść apelu poniżej:

Poniżej odpowiedź na apel:

Komentarz do apelu:

"W Apelu nr 1 OZL domagał się od Prezesa Rady Ministrów przywrócenia ustawowej roli składek na ubezpieczenie zdrowotne tak, aby zebrane środki były przeznaczane na leczenie osób je płacących. Od 2022 roku (pomimo stanowczego sprzeciwu m. in. łódzkiej OIL) do zadań finansowanych z budżetu NFZ trafiły zadania własne państwa, jak inwestycje infrastrukturalne czy programy profilaktyczne z zakresu zdrowia publicznego, co doprowadziło do zapaści finansowej NFZ. Biuro Prezesa Rady Ministrów dekretowało dokument do Ministerstwa Zdrowia. Z odpowiedzi dowiadujemy się, że przesunięcia nie wpływają na całkowite nakłady na ochronę zdrowia, które stale rosną. W tej sytuacji składki zdrowotne płacone przez obywateli nie muszą już służyć leczeniu pacjentów - grunt żeby cyferki zbiorczych w tabelkach się zgadzały. Ministrowie różnych resortów dzielnie pracują, przerzucając kolejne miliony i miliardy złotych z kieszeni lewej do prawej i z powrotem. Po co jakieś jasne reguły, zasady, po co sprawny system finansowania ochrony zdrowia. Tu się przesunie milion, tam pojedzie z czekiem na miliard i zrobi ładne zdjęcie na ładnym tle, by Naród miał poczucie, że ktoś nad tym wszystkim czuwa. I że zasypałby już wszystkie dziury budżetowe w NFZ, gdyby nie ci nieszczęśni medycy, którzy te wszystkie pieniądze konsumują, spędzając po 300-400 godzin miesięcznie w pracy, zamiast relaksować się w zaciszu lasów i domowych ogródków".

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.