Logowanie

Zaloguj za pomocą
PWZ i hasła

Zaloguj przez
login.gov

Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.

31 maja 2026

Niezwykła Ruda Pabianicka

W niedzielne przedpołudnie Komisja Historyczna wraz z przewodniczką Justyną Tomaszewskąwybrała się na niezwykle ciekawy spacer po Rudzie Pabianickiej - miejscu, które skrywa wiele fascynujących historii i pamiątek przeszłości.

Podczas naszej wędrówki przypomnieliśmy sobie, że Ruda Pabianicka przez ponad 20 lat była samodzielnym miastem, zanim w 1946 roku została włączona do Łodzi. To teren o bardzo bogatej historii, związanej zarówno z przemysłem, jak i rekreacją. Już w XIX wieku swoje inwestycje prowadził tu Ludwik Geyer - jeden z pionierów łódzkiego przemysłu. Nad rzeką Ner powstała cukrownia, a później także gorzelnia, które miały stać się motorem rozwoju okolicy. Choć przedsięwzięcia nie przyniosły oczekiwanych zysków, pozostawiły trwały ślad w historii Rudy.

Odwiedziliśmy również Stawy Stefańskiego - jeden z najbardziej malowniczych zakątków południowej Łodzi. Mało kto wie, że jest to największy akwen w granicach miasta, powstały jako poszerzenie koryta rzeki Ner. Dawniej teren należał do folwarku Ruda, a jego właściciel Aleksander Stefański urządził tu restaurację i wypożyczalnię łódek, czyniąc to miejsce popularnym celem wycieczek łodzian już przed ponad stu laty.

Nie zabrakło także opowieści o rzece Ner, jednej z najważniejszych rzek tej części Łodzi. To właśnie ona od wieków kształtowała krajobraz Rudy, napędzała młyny i dawała impuls do rozwoju osadnictwa oraz przemysłu.

Wspominaliśmy również tradycje sportowe Rudy i legendarny RKS, który przez dziesięciolecia integrował mieszkańców oraz wychowywał kolejne pokolenia sportowców.

Dziękujemy Justynie za pasjonującą opowieść i wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas. Takie spacery pokazują, że historia jest tuż obok nas, wystarczy tylko zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na znane miejsca z zupełnie innej perspektywy.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.