Logowanie

Zaloguj za pomocą
PWZ i hasła

Zaloguj przez
login.gov

Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl

Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.

23 grudnia 2025

Po prostu bądź, doświadczaj, zatrzymaj się

Wojciech Pabjańczyk

Święta Bożego Narodzenia to mój ulubiony czas w roku kalendarzowym. W domu rodzinnym przed świętami zawsze był rozgardiasz, porządki, przygotowywanie potraw, zakupy… A w same święta – suto zastawiony stół: Mama do dziś robi przynajmniej dwanaście potraw, ale nie stanowi to dla niej limitu; w końcu apostołów może było dwunastu, ale podążających za Jezusem zdecydowanie więcej. Do tego kochający Dziadkowie, no i oczywiście prezenty, długo wyczekiwane i niecierpliwie otwierane. A potem czas się zatrzymywał, jakby wieczór wigilijny trwał tyle, co całe święta.

Dziś myślę, że w tym szalenie pędzącym świecie takie Święta mogą być doświadczeniem na swój sposób medytacyjnym. To wspaniała okazja do zatrzymania się i pobycia z tym, co jest. Nie po to, by oceniać, robić bilans, analizować czy dążyć do czegokolwiek. Po to, by po prostu być.

To przerażające, jak naturalne jest przechodzenie z trybu doświadczania do trybu ciągłego działania i jak szybko staje się to naszą codziennością. To tak, jakby jechać rowerem przez Luwr, nie zatrzymując się przy żadnym eksponacie. Jadąc na automatycznym pilocie, można podobnie wiele przegapić. Na przykład to, że dzieci już są młodzieńcami i pokazywanie się z rodzicami albo trzymanie za rękę to dla nich obciach. A przecież wczoraj dopiero co zmieniałem im pieluchy…

Tymczasem dzieci są doskonałymi nauczycielami medytacji. Są tu, gdzie są, całe w tej właśnie chwili. Potrafią cieszyć się nią w sposób totalny. Rozpaczać też potrafią – jakby smutek nigdy nie miał się skończyć. Niemniej pozostają całą sobą w tym, co jest.

Zachęcam, aby w te Święta pozwolić sobie po prostu być. Zatrzymać się i pobyć z tym, co jest. Bo tylko wtedy masz szansę poczuć coś wyjątkowego.

Poczuć, że ta chwila, która jest, jest wszystkim, co w danym momencie istnieje. Oprócz tej chwili nie ma nic. Ta chwila jest pełna. W tej chwili wydarzyło się wszystko, co miało się wydarzyć i nie wydarzyło się nic, co nie miało się wydarzyć. Ta chwila nie potrzebuje nic więcej, aby być doskonalszą, bo tylko ona jest. I ta chwila jest najlepszą chwilą, jaka może być.

W te Święta porzuć – na tę krótką chwilę – nawykowe myślenie o tym, co można zmienić, co się wydarzyło, co się udało, a co nie. Porzuć ocenę i analizę. Pozwól sobie po prostu doświadczać tej chwili.

Pozwól sobie dotknąć igieł choinki. Jakie to uczucie, gdy wbijają się w palce? Zerwij kilka i z zamkniętymi oczami powąchaj. Jaki to zapach? Z czym Ci się kojarzy? Jakie wrażenia wywołuje? Nie oceniaj. Po prostu doświadczaj.

Rozejrzyj się. Spójrz na twarze innych osób. Przyjmując postawę ciekawego obserwatora, sprawdź, co w nich widzisz. Cokolwiek to jest – po prostu to przyjmij. Jak to jest po prostu być z drugą osobą? Jakie to uczucie?

Zatrzymaj się. Wyląduj głową tam, gdzie jesteś. Jeśli poczujesz taką chęć – baw się jak dziecko i ciesz się jak dziecko. Stań się znów tym dzieckiem w sobie, które pewnie też nie mogło się doczekać pierwszej gwiazdki na niebie. Oczywiście, zmieniły się zadania i priorytety, pojawiło się wiele więcej obowiązków. Ale czy to wszystko naprawdę ma odbierać radość uważnego bycia?

Spróbuj na chwilę porzucić myślenie o pracy, o tym, co powinieneś, jak wypada, co jeszcze musisz dokończyć. Zatrzymaj w sobie to ciche pytanie: „Jak się teraz mam?” „Czy zrobiłem wystarczająco dużo?” „Czy jestem wystarczająco dobrym rodzicem, lekarzem, człowiekiem?” Po prostu: „Jak mi jest?”

Z czułością i uważnością na siebie pozwól sobie poczuć to, co w Tobie jest, nawet jeśli to nie tylko radość, ale i wzruszenie, melancholia czy zmęczenie. Wszystko, co w Tobie jest prawdziwe i ważne. Człowiek to pojemna istota i wiele może unieść.

Znajdź w sobie tę przestrzeń na chwilę ciszy. Na prawdziwy odpoczynek w niewymagającym niczego byciu. Na odpoczynek, który nie polega na uciekaniu od siebie, tylko na byciu ze sobą.

Wtedy ta chwila będzie trwała tyle, co całe święta.

Życzę wszystkim Czytelnikom ludzkich i obecnych Świąt! Do zobaczenia w Nowym Roku.

Panaceum 12/2025 - 1/2026

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.