Logowanie
Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl
Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.
Opracowała Patrycja Proc
Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. zdrowia publicznego (21 stycznia 2026 r.) omawiano brak systemowej profilaktyki i opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą. Podkreślono, że leczenie próchnicy nie zastąpi profilaktyki i kształtowania prawidłowych nawyków od najwcześniejszych lat. Kluczowe tezy, przedstawione przez Magdalenę Szewczyk z OIL w Szczecinie, wskazywały, że skupianie się wyłącznie na nowoczesnym i kosztownym leczeniu, bez solidnych podstaw profilaktycznych i finansowych, nie prowadzi do poprawy zdrowia jamy ustnej dzieci. Główną rolę obok profesjonalistów w profilaktyce próchnicy u dzieci muszą przejąć rodzice.
Wpływ nieleczonej próchnicy zębów na organizm
Z takimi tezami zgadza się prof. Dorota Olczak-Kowalczyk, konsultantka krajowa ds. stomatologii dziecięcej, która przypomina, że wśród rodziców „nadal panuje przekonanie, że to tylko małe dziurki, które można wypełnić. A to nieprawda, choroba zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie pojawienia się ubytku. Żeby to zrozumieć, trzeba przyjrzeć się działaniu mikrobiomu jamy ustnej”. Profesor ostrzega też, że nieprawidłowy mikrobiom w jamie ustnej, to nie tylko problem zębów i dziąseł – „Drobnoustroje przedostają się do krwi, wnikają w śluzówki, wpływają na układ immunologiczny. W efekcie wzrasta ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, zaburzeń metabolicznych, a nawet przedwczesnego porodu. Dziś doskonale wiemy, że nieleczony ząb może mieć tragiczne konsekwencje. Jama ustna nie jest oddzielnym bytem, to część przewodu pokarmowego, który wpływa na wszystko, co dzieje się w organizmie”.
Jakie są statystyki…
Dane są alarmujące: 61,7 proc. młodych kobiet nie wie, jak prawidłowo dbać o jamę ustną niemowlęcia i małego dziecka, a kolejne 38,3 proc. deklaruje posiadanie wiedzy, która w praktyce okazuje się fragmentaryczna i często niezgodna z aktualnymi zaleceniami. W pierwszych 3 latach życia wizytę stomatologiczną odbyło tylko 60% dzieci, w pierwszych 2 latach życia 76,2% dzieci regularnie spożywa produkty z cukrem, a zaledwie 52% dzieci do lat 6 ma czyszczone zęby z użyciem pasty z fluorem. Połowa dzieci w wieku 3 lat ma próchnicę, średnio dotyka ona 3 zębów.
Kluczowa rola rodziców
Szczególną rolę w zapobieganiu próchnicy odgrywa edukacja rodziców i opiekunów. Jej celem jest uświadomienie, że zdrowie jamy ustnej jest integralną częścią ogólnego stanu zdrowia, a większości chorób jamy ustnej można zapobiegać prostymi metodami. Ponadto powikłania próchnicy wpływają na cały organizm dziecka i mogą prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych – jak wynika z doświadczenia innych krajów – a badania naukowe jednoznacznie dowodzą, że skuteczna profilaktyka próchnicy jest możliwa – wymaga jedynie powszechnego dostępu do wiedzy i kształtowania właściwych nawyków.
Rekomendowany model opieki stomatologicznej nad dziećmi
Eksperci wskazują na konieczność wdrożenia spójnego modelu opieki, obejmującego: edukację kobiet w ciąży w szkołach rodzenia oraz sanację jamy ustnej przyszłych rodziców (a najlepiej również dziadków); obowiązkową wizytę adaptacyjną w pierwszym roku życia dziecka, skierowaną głównie do rodziców, budującą relację i zaufanie do lekarza dentysty; kolejne obowiązkowe wizyty kontrolne, potwierdzane wpisem w książeczce zdrowia dziecka i weryfikowane podczas bilansów zdrowia; systematyczną edukację zdrowotną na wszystkich etapach nauczania, z aktywnym udziałem rodziców; dodatkową kontrolę realizacji zaleceń profilaktycznych przez położne, lekarzy rodzinnych i higienistki stomatologiczne.
Gdy zabraknie profilaktyki…
Brak realizacji podstawowych założeń profilaktyki doprowadzi do wdrożenia „wymuszonego” narodowego programu stomatologicznego, a jego założenia brzmią dość przerażająco i obejmują: leczenie stomatologiczne dzieci w narkozie; ekstrakcje zębów mlecznych już w trzecim roku życia; usuwanie pierwszych zębów stałych około siódmego roku życia; kolejne ekstrakcje w wieku dwunastu lat, a w wieku osiemnastu lat – wykonywanie protez typu overdenture na nielicznych zachowanych korzeniach.
Czy zatem czeka nas pokolenie bezzębnych Polaków?
Źródło: www.infodent24.pl , www.sejm.gov.pl
Panaceum 1-2/2026