Logowanie
Administratorem Państwa danych osobowych jest Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z siedzibą w Łodzi (93-005) przy ul. Czerwonej 3. Administrator wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się pod adresem e-mail: iod@oil.lodz.pl
Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na naszej stronie internetowej w Polityce prywatności.
Zebrała i opracowała Justyna Kowalewska, zdjęcia Radosław Jóźwiak (materiały OIL)

W żadnym innym zawodzie relacja mistrz–uczeń nie jest chyba aż tak istotna, jak w przypadku medycyny. Nauczanie wymaga pasji, by stać się najlepszym z mistrzów nie wystarczy przekazywać wiedzę, trzeba przekazać też serce i być może nawet kawałek duszy. Bez wątpienia wiedzą o tym mistrzowie, którzy podczas XLIV Okręgowego Zjazdu Lekarzy zostali uhonorowani odznakami Zasłużeni Nauczyciele Lekarzy.

Podczas uroczystości nie brakowało pięknych słów, wzruszeń, kwiatów i uścisków – i nic dziwnego, to wyjątkowe odznaczenie przyznają uczniowie, a oni najlepiej wiedzą, ile zawdzięczają swoim mistrzom.
W tym roku odznaczeni zostali: prof. dr hab. n. med. Urszula Kowalska-Koprek, specjalista ginekologii i położnictwa z Delegatury Łódzkiej, lek. Jerzy Szubiga, specjalista radiodiagnostyki i radiologii z Delegatury Sieradzkiej, dr n. med. Grzegorz Gradowski, specjalista chorób wewnętrznych i endokrynologii z Delegatury Piotrkowskiej, lek. Maciej Rurarz, specjalista chirurgii ogólnej i urologii z Delegatury Skierniewickiej oraz lek. dent. Ewa Malenta-Markiewicz – specjalista stomatologii ogólnej i stomatologii zachowawczej z Delegatury Łódzkiej.
Nie wiedziałam, że jestem taka kryształowa
– Kiedy poprosiłam kolegów i koleżanki, aby napisali kilka słów o Pani Profesor, nie mogłam się spodziewać aż tak wielkiego odzewu – mówi Kaja Winczyk-Rozpara, która przygotowała laudację prof. Urszuli Kowalskiej-Koprek. – Liczba odpowiedzi przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Niesamowite jest też to, że nie były to dwa, trzy zdania, na które liczyłam, ale kilkustronicowe wypracowania wychwalające Panią Profesor.
Publikujemy fragmenty, niektórych z nich:
Pani Profesor mnie nie nauczyła. Nie nauczyła mnie ciągłego patrzenia na zegarek i odliczania do godziny 15. Nie nauczyła mnie, żeby czuć oddech prokuratora na plecach przy każdym porodzie i nie nauczyła mnie, żeby było «jakoś». Pani Profesor nauczyła mnie za to, żeby robić wszystko szybko, kiedy trzeba, żebym umiał się spieszyć, kiedy będę musiał.
Gratuluję wspaniałej nagrody, która w doskonały, ale zapewne niewystarczający sposób odzwierciedla naukowe i dydaktyczne dokonania oraz zaangażowanie i ogrom serca, które ofiarowała i wciąż ofiarowuje Pani tak wielu studentom i lekarzom. Dziękuję Pani Profesor, że i ja mogłem się do nich zaliczać. Dziękuję za pokazanie nam, jak stawiać pierwsze kroki w tym trudnym i wymagającym zawodzie. Za pokazanie tego, jak należy posługiwać się skalpelem, żebyśmy mogli wykonać pierwsze cięcie cesarskie.
– Nie wiedziałam, że jestem taka kryształowa – zażartowała prof. Urszula Kowalska-Koperek po wysłuchaniu laudacji. – Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, tym bardziej że w życiu zawodowym nie otrzymywałam zbyt wielu pochwał. Słowo «zasłużony» kojarzy mi się z przemijaniem i końcem i zaczynam się zastanawiać, kiedy ja to wszystko zrobiłam.
Codzienność to nie tylko leczenie pacjentów, ale też dzielenie się wiedzą
– To wspaniały moment, w którym możemy się na chwilę zatrzymać, żeby uhonorować osobę, która nie tylko od wielu lat i nie tylko wykonuje swój zawód z najwyższą starannością, ale też kształtuje ludzi, inspiruje i pokazuje, czym tak naprawdę jest stomatologia – mówiła Agnieszka Tarka podczas laudacji lek. dent. Ewy Malenty-Markiewicz. – Pani Doktor jest dla nas przewodnikiem, autorytetem i człowiekiem o niezwykłej wrażliwości. To osoba, która zawsze była i jest wzorem do naśladowania, zarówno w gabinecie, jak i poza nim. W swojej pracy łączy profesjonalizm z czymś, czego nie da nauczyć się z podręczników – ogromnym sercem dla drugiego człowieka. Jej codzienność to nie tylko leczenie pacjentów, ale też cierpliwe dzielenie się wiedzą, wspieranie młodszych kolegów oraz budowanie w nich wiary we własne możliwości. Doktor Ewa Malenta-Markiewicz jest nauczycielem, który nie tylko przekazuje wiedzę, ale przede wszystkim uczy postawy. Pokazuje, że stomatologia zaczyna się od empatii, że w każdym pacjencie trzeba zobaczyć człowieka, a w każdym młodym lekarzu – przyszłość naszego zawodu.
Nauczanie w medycynie to jest obowiązek
– To wielki dzień dla nas wszystkich i dla mnie osobiście, bo laureat Grzegorz Gradowski jest od ponad trzydziestu lat związany z samorządem lekarskim – mówił dr Grzegorz Mazur. – Cieszy się ogromnym zaufaniem w środowisku, emanuje ogromną wiedzą, ale też spokojem, kulturą i klasą. Jest nam niezwykle miło, że przez te wszystkie lata, my w samorządzie lekarskim, możemy uczyć się od Grzegorza.
– Dzięki Panu nauczyłam się patrzeć na pacjenta całościowo, z pokorą wobec złożoności ludzkiego organizmu i procesu terapeutycznego – mówiła podczas laudacji Dominika Trybunia-Orzeszek. – W Radomsku stworzył Pan miejsce, w którym nauka spotyka się z praktyką, a profesjonalizm z empatią.
– Nauczanie w medycynie to jest obowiązek – podkreślił dr Grzegorz Gradowski. – To nie tylko przekazywanie wiedzy, ale też kształtowanie postaw lekarza. To, czy jest on rzetelny, zależy od nauczyciela. To, czy jest on wrażliwy na pacjenta, to też zależy od nauczyciela. Jest przecież odpowiedzialny za drugiego człowieka. Myślę, że największą satysfakcją jest obserwowanie, jak ten młody człowiek staje się odpowiedzialnym, doskonałym lekarzem.
Wymagający przede wszystkim od siebie
– Maciej Rurarz, jako ordynator i szef dał się poznać jako niezwykle wymagający nie tylko od siebie, ale też od swoich asystentów – mówiła podczas laudacji Małgorzata Zalewska. – Mimo bardzo wysoko postawionej poprzeczki, zawsze znajdował czas dla młodszych kolegów. Czas, w którym prowadził ich niemal za rękę. Nigdy nie zdarzyło się, żeby w trudnych przypadkach nie było go przy pacjentach i przy kolegach.
– Dzięki ustawicznemu kształceniu i konsekwencji stworzył oddział znakomitych lekarzy profesjonalistów, wykonujących coraz trudniejsze operacje. Wprowadził nowe techniki operacyjne, np. operacje tarczycy z neuromonitoringiem nerwów krtaniowych, operacje dużych przepuklin brzusznych z uwalnianiem przedziałów mięśniowo-powięziowych, wprowadził metody otwartego brzucha z terapią podciśnieniową – dodała M. Zalewska. – Aby być takim wszechstronnym szefem, sam musiał się doskonalić na co dzień. Ta doskonałość nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie, miłość i wyrozumiałość jego najbliższych: żony i trójki dzieci. Bo to oni są również cichymi autorami sukcesu Macieja. Bo to najbliżsi stworzyli mu warunki do pracy i wypoczynku, gdy był wzywany o każdej porze dnia i nocy i przyjmowali to, jak coś naturalnego w tym zawodzie. Bo być rodziną chirurga to prawdziwe wyzwanie.
Cierpliwość, uprzejmość, wytrwałość i gotowość do pomocy
– Pan Doktor Jerzy Szubiga jest nestorem środowiska lekarskiego Sieradza, osobą o niekwestionowanym autorytecie zawodowym i moralnym, której wieloletnia działalność w sposób trwały wpisała się w dzieje lokalnej i regionalnej ochronie zdrowia. Jego dorobek zawodowy oraz postawa etyczna przez dziesięciolecia kształtowały standardy pracy radiologów w regionie – mówiła podczas laudacji Beata Zwolińska. – Pan Doktor Szubiga zawsze angażował się w kształcenie młodej kadry lekarskiej, wykazując się cierpliwością, uprzejmością, wytrwałością oraz niezmordowaną gotowością do pomocy. Jako mentor i autorytet wspierał rozwój zawodowy kolejnych pokoleń lekarzy, przekazując im nie tylko wiedzę i umiejętności, lecz także wartości etyczne i poczucie odpowiedzialności za pacjenta.
– W tym roku Jerzy Szubiga obchodzi jubileusz dziewięćdziesiątej rocznicy urodzin, co nadaje niniejszemu wnioskowi szczególny wymiar symboliczny – dodała B. Zwolińska. – Całokształt działalności zawodowej, wieloletnia służba na rzecz pacjentów, środowiska lekarskiego oraz regionu sieradzkiego w pełni uzasadniają przyznanie odznaczenia jako wyrazu najwyższego uznania i wdzięczności.

Panaceum 4/2026